piątek, 11 września 2026

Gniezno za czasów Mieszka, Bolesława i Mieszka II

Gniezno za czasów Mieszka i, Bolesława Chrobrego i Mieszka II prężnie się rozwijało. Zaczęło być widoczne na arenie międzynarodowej i to zarówno pod względem politycznym, jak i kulturalnym. Na terenie Italii pisano o wielu uczonych mężach mieszkających w Gnieźnie. Związane to było z instytucją Kościoła.

W tym okresie niemal przez cały czas umacniano gród. Jeszcze za Siemomysła na miejsce palisady broniącej osady przygrodowej (trzeciego podgrodzia) wzniesiono silny wał drewniano-ziemny. Wewnątrz podgrodzi między rzędami domów pojawiły się ulice wyłożone dranicami lub okrągłymi balami.

W czasie panowania Mieszka I Gniezno zaczęło się zmieniać. W obrębie ośrodka grodowego pojawiły się budowle kamienne oraz burzliwie rozwijały się osady poza grodem, szczególnie zaś osada targowa na Wzgórzu Panieńskim. Zespół gnieźnieński zaczął nabierać coraz widoczniejszego oblicza miasta.

Zamek wzniesiony w obrębie grodu był siedzibą dworu książęcego, budowla nabrała szczególnego splendoru po przybyciu w 965 r. do Polski księżniczki czeskiej Dobrawy (Dąbrówki), córki Bolesława I. Wiązało się to jednocześnie z przyjęciem przez Mieszka I chrztu. Chrystianizacja otwierała drogę do głównych źródeł kultury łacińskiej. Gniezno zyskiwało szansę, przynajmniej na pewien czas, przejęcia roli głównego ośrodka kulturalnego kraju. Wraz z Dąbrówką dostały się do Gniezna tradycje czeskiego życia dworskiego. Zwiększyło to zasięg oddziaływań kulturalnych. Wkrótce rozszerzone one zostały na inne kraje, tj. Niemcy, Ruś i Rzym.

Zamek usytuowany był w miejscu, gdzie dziś mieści się kościołek św. Jerzego (za G. Mikołajczyk). Do zamku przytykał kościół i tak jak zamek był zbudowany z kamienia, odgrywał on rolę kaplicy grodowej. Prawdopodobnie kaplica nosiła wezwanie św. Jerzego (za K. Józefowiczówna). Była to rotunda o kształcie czwórliścia.

O najstarszych świątyniach wiemy niewiele. Faktem jest jednak, że za Bolesława Chrobrego w końcu X wieku wybudowano kościół na miejscu poprzedniego. Właśnie w tej świątyni spoczęły zwłoki św. Wojciecha, od którego kościół przyjął imię. Do tego miejsca, kościoła przybyła pielgrzymka cesarza Otto III w 1000 roku. Budowla ta spłonęła w roku 1018. Król Bolesław Chrobry odbudował obiekt nadają mu zapewne inny kształt. W roku 1025 mogły się w budynku odbyć uroczyste koronacje zarówno Chrobrego, jak i Mieszka II. Nowy kościół musiał być budowlą trójnawową, zamkniętą od wschodu absydami, utrzymaną w stylu romańskim. Budowla przetrwała aż do najazdu czeskiego w 1038 r., kiedy to została zniszczona.

Z rozwojem monumentalnego budownictwa kamiennego w obrębie zespołu grodowego szedł wzrost osadnictwa poza tym zespołem. Wzrastała liczba ludności Gniezna, coraz bardziej rozwijały się handel i rzemiosło. Zaznaczała się też coraz większa współzależność ośrodka grodowego oraz osady targowej, a wkrótce i innych osad znajdujących się na terenie, który obejmuje dzisiejsze miasto. W świetle badań (za G. Mikołajczak) przed pożarem z roku 1018, kiedy to zniszczeniu uległa katedra, poza grodem wraz z podgrodziami oraz osadą targową na Wzgórzu Panieńskim na terenie dzisiejszego Gniezna istniało kilka osad otwartych: druga osada targowa, osady służebne - Łagiewniki i Wągielniki, osiedla o charakterze handlowo-rolniczym na terenie Zajezierza i Cierpięg (rzemieślincze) oraz osada przy drodze do Giecza. 

 

 

Oprac. B. Grabowski, źródła: J. Topolski, Gniezno, Zarys Dziejów, Poznań 1979; J. Gryguć: Gniezno-przewodnik. Gniezno: Wydawnictwo Popularnonaukowe, 2008; Fot. pomnik Mieszka i Bolesława w Gnieźnie, domena publiczna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz