środa, 26 sierpnia 2026

Rozwój miasta Bydgoszczy i wojna z Krzyżakami

Przywilej lokacyjny miasta Bydgoszczy znany jest z zapisków datowanych na 1346 r., wówczas pojawia się też określenie obowiązków rady miejskiej – konstytucji miejskich. Obok rady funkcjonował również burmistrz, wzmianka o tym urzędzie w Bydgoszczy pochodzi z 1362 r., szesnaście lat po wydaniu przywileju królewskiego o lokacji osady. W tym czasie powstała kancelaria miejska, prowadząca księgi miejskie. Posługiwano się łaciną, trochę niemieckim, a w późniejszym okresie średniowiecza pisma wydawano w języku polskim.

Burmistrz piastował swoje stanowisko przez kilka lat. Wybierany był najczęściej spośród kręgów kupieckich, z najzamożniejszych rodzin miejskich. Wybierano także ławników i członków sądu miejskiego. Urząd burmistrza jako nazwa, działała do XVIII w. kiedy to zaczęto nazywać burmistrza prezydentem.

W 1637 r. król Władysław IV Waza nadał Bydgoszczy przywilej pieczętowania pism i dokumentów miejskich czerwonym lakiem, który to przywilej posiadały nieliczne miasta koronne (np. Gdańsk, Kraków, czy Warszawa).

Ważnym czynnikiem rozwoju miasta stał się konflikt z Krzyżakami w XV w. Bydgoszcz była niemal miastem pogranicznym, które przyciągało uwagę Zakonu z powodów strategicznych. Król Władysław Jagiełło, przeczuwając zbliżającą się wojnę (1409-1411) gromadził potrzebne środki do przetrwania: broń i żywność, w które zaopatrywał zamki, w tym również Bydgoszcz. Siły krzyżackie (komturowskie z tucholskiego i człuchowskiego) rozpoczęły atak na Kujawy. Pierwszym poważniejszym punktem oporu stał się dla Krzyżaków zamek w Bydgoszczy. Część mieszczan widząc nadchodzące rycerstwo niemieckie ukryło się w lasach. Załoga zamku dowiedziawszy się o marszu wojsk krzyżackich na Bydgoszcz postanowiła uprzedzić ich atak. W tym celu zorganizowano wypad części załogi w kierunku Świecia (27 sierpnia 1409). Fortel udał się, Krzyżacy byli całkowicie zaskoczeni atakiem Bydgoszczan, do niewoli trafił komtur świecki Henryk von Plauen. Nastąpił kontratak Zakonu, komtur został odbity a załogę zmuszono do poddania się. Nad warownią bydgoską pojawiły się chorągwie krzyżackie, komtur Henryk von Plauen zmusił Bydgoszczan do przysięgi wierności Zakonowi.

Władysław Jagiełło ruszył na ratunek miastu granicznemu. Oblężenie rozpoczął 28 września 1409 r. Po przygotowaniach wojsko polskie rozpoczęło ostrzał artylerii. Równocześnie część wojsk królewskich penetrowała obszary położone na północ od Bydgoszczy, w celu odcięcia załogi krzyżackiej w Bydgoszczy od pomocy z zewnątrz. Załoga krzyżacka nie wytrzymała szturmowi polskiemu i poddała się 6 października. Bydgoszcz była wolna.

Król rozkazał naprawić szkody po walkach, zamek i starostwo powierzył wojewodzie brzesko-kujawskiemu Maciejowi z Łabiszyna. Po przybyciu poselstwa czeskiego doszło do rozejmu obowiązującego do 24 czerwca 1410 r.

Król zaopatrzył zamek w czasie rozejmu o dodatkową broń i załogę łuczników. Wiosną dowódcą zamku został mianowany przez króla Władysława, Jan Brzozogłowy, herbu Grzymała. Zdolny rycerz i taktyk wkrótce zaszedł za skórę wrogowi, organizując liczne zasadzki i tocząc potyczki z krzyżakami, z których wychodził zwycięsko. Aktywność Jana doprowadziła Krzyżaków do wzmocnienia załogi w Świeciu, co przyczyniło się do osłabienia sił niemieckich przed bitwą pod Grunwaldem. Po sukcesie grunwaldzkim, Brzozogłowy opanował zamek w Tucholi. Jesienią Zakon pod rządami nowego mistrza Henryka von Plauena przystąpił do walk odzyskanie utraconych zamków.

Tucholę oblegało wojsko pod dowództwem wójta nowomarchijskiego. Zamek Krzyżacy zdobyli podstępem. Starosta bydgoski, zapewniwszy sobie honorowe warunki poddania zamku, pomaszerował na czele uzbrojonej załogi do Inowrocławia, gdzie rezydował król.

Z początkiem 1411 r. Jan rozpoczął działania nękające Krzyżaków. Na czele części załogi zamku bydgoskiego uczynił podjazd w kierunku Papowa Biskupiego pod Toruniem, skąd uprowadził do Bydgoszczy konie wielkiego mistrza i jego towarzyszy. Wkrótce doszło do zawarcia traktatu pokojowego w pobliskim Toruniu (1 lutego 1411 r.).

Konflikt z Zakonem nie zakończył się w 1411 r. Kolejny wojny wybuchały w latach 1419-22, następny konflikt miał miejsce w 1431 r. wówczas zamek w Bydgoszczy był bardzo dobrze przygotowany do obrony i armia maszerująca na Kujawy nie zdecydowała się oblegać warowni. Dopiero po spustoszeniu Kujaw Krzyżacy postanowili zaatakować Bydgoszcz. Doszło jednak do rozejmu między Jagiełłą i Świdrygiełłą. Dwa lata później oddziały bydgoskie ze starostą Dobiesławem Puchałą ostrzelały ogniem artyleryjskim zamek w Jasińscu. Wojnę zakończył pokój w Brześciu Kujawskim zawarty 31 grudnia 1435 r.

W interesie mieszczan było doprowadzić handel nie skrępowany ograniczeniami natury pozagospodarczej. W tym aspekcie zgadzała się również szlachta. Nowy wojewoda Mikołaj, prowadził politykę antykrzyżacką. Posiadał do tego spore zaplecze, w jego władaniu było Gniewkowo, starostwo z miastem Fordonem i Solec Kujawski, a także Inowrocław i Nieszawa. Siła tych miast i Bydgoszczy sprawiała, że podskarbi koronny Mikołaj dysponował całkiem niezłym zapleczem obronnym i gospodarczym. Po 1453 r. naturalne stało się, że Krzyżacy zaczęli zabiegać o poprawę stosunków z królem polskim. Swoje kroki skierowali do Mikołaja, na zamku w Bydgoszczy pojawiła się delegacja krzyżacka z komturem Starogrodu na czele (1454 r.). Mikołaj Szarlejski zgodził się na rozmowy. Mimo wszystko doszło do konfliktu i wojny w 1454 r.

Nieudane oblężenie Chojnic doprowadziło do schwytania Mikołaja Szarlejskiego i Łukasza Górki, wojewody poznańskiego. Zamknięto ich w lochach zamku malborskiego. Starosta bydgoski wrócił z niewoli wiosną 1455 r. Był załamany psychicznie. Szarlejski uzyskał przebaczenie królewskie i nadanie w postaci Tucholi. Na jesień 1455 r. na zamek bydgoski przybyło poselstwo cesarza Fryderyka II z propozycją mediacji cesarskiej.

Wiosną 1457 r. Mikołaj zrezygnował z Bydgoszczy na rzecz Jana Kościeleckiego herbu Ogończyk (27 marca 1457 r.). Aż do 1600 r. starostami i kasztelanami bydgoskimi byli Kościeleccy, którzy trzymali w swoich rękach starostwo bydgoskie przez 143 lata.

W 1461 r. Bydgoszcz była miejscem koncentracji polskiego pospolitego ruszenia. Pod koniec wojny trzynastoletniej, w 1465 r. odbyły się w mieście rokowania króla z księciem zachodniopomorskim Erykiem I. Po zawarciu traktatu z Erykiem w 1466 r. zjawił się w Bydgoszczy dowódca zaciężnych wojsk krzyżackich Bernard Szumborski, który zaproponował rozmowy pokojowe, mające na celu zakończenie wojny. Rozpoczęte w Bydgoszczy rozmowy sfinalizowano zawarciem traktatu pokojowego w Toruniu, w salach Dworu Artusa 19 października 1466 r.

Dla Bydgoszczy postanowienia II pokoju toruńskiego były bardzo istotne. Korona polska osiągnęła wybrzeże morskie po przyłączeniu Pomorza Gdańskiego. Bydgoszcz stała się centrum państwa polskiego, nie było już przeszkody na Wiśle, którą stanowił opór krzyżacki, co otwierało swobodny handel drogą rzeczną dla miasta.

Zwycięstwo Polski w wojnie trzynastoletniej odsuwało od miasta groźbę ze strony państwa zakonnego. Po 130 latach walki, agresja krzyżacka zaczęła wygasać. Polska aż do konfliktu ze Szwedami prężnie się rozwijała.




Opracowanie B. Grabowski, źródła: R. Kabaciński, W. Kotowski, J. Wojciak, Bydgoszcz zarys dziejów, pod. Red. R. Kabaciński, Bydgoszcz 1980; Encyklopedia Bydgoszczy, t. 1. praca zbiorowa pod red. W. Jastrzębski, Dział Archeologia, TMMB, Bydgoszcz 2011; Czachorowski Antoni (red.), Atlas historyczny miast polskich. Tom II Kujawy. Zeszyt 1, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Bydgoszcz-Toruń 1997; Biegański Zdzisław (red.), Dzieje Fordonu i okolic, Kujawsko-Pomorskie Towarzystwo Kulturalne, Bydgoszcz 1997; Biegański Zdzisław, Jastrzębski Włodzimierz (red.), Bydgoszcz jako ośrodek administracyjny na przestrzeni wieków. Zbiór studiów, Bydgoszcz 1998; Biskup Marian, Wojny Polski z Zakonem Krzyżackim 1308-1521, Marpress, Gdańsk 1993; Encyklopedia Historii Gospodarczej Polski do 1945 roku, Wiedza Powszechna, Warszawa 1981; Gierszewski Stanisław, Wisła w dziejach Polski, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1982; Guldon Zenon, Rozmieszczenie własności ziemskiej na Kujawach w II połowie XVI w., Roczniki Towarzystwa Naukowego, Toruń 1964; Śliwiński Błażej, Pogranicze kujawsko-pomorskie w XII-XIII wieku, z dziejów Bydgoskiego i Wyszogrodzkiego w latach 1113-1296, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa-Poznań 1989; Zajączkowski Stanisław, Polska a Zakon Krzyżacki w ostatnich latach Władysława Łokietka, Towarzystwo Naukowe, Lwów 1929.

wtorek, 25 sierpnia 2026

Pisma archiwalne dotyczące Kruszwicy i okolic 1265-1935 r.

Wiedzę o Kruszwicy czerpiemy dziś z wszelkich dostępnych źródeł. archiwalnych. Nie zachowało się ich wiele, ale te, które przetrwały mogą wiele opowiedzieć o dawnych interesach szlachty. Interesujące, że część dokumentów przetrwała nawet 700 lat, a z kopi tych materiałów możemy odczytać nazwiska związane z np. transferami majątków.

Jednym z takich pism jest wzmianka o Janie, prepozytorze kruszwickim i kapelanie kaplicy św. Wincentego. W piśmie z pieczęciami, oznajmia, że otrzymał dożywotnio od mistrza pruskiego Ludwika von Baldersheima, wieś. Dokument znajduje się w Archiwum Głównym Akt Dawnych i datowany jest na 1265 r. znajdziemy go pod sygnaturą 1/1/0/-/587.

Z 1306 r. pochodzi inne pismo, które informuje nas o odbiorze 100 grzywien, otrzymanych od klasztoru cystersów w Byszewie za nabytą wieś, przez Chebdę kasztelana kruszwickiego i Inisława Kasztelana michałowskiego. Sygnatura pisma 6/437/0/1/41 w posiadaniu Archiwum Państwowego w Bydgoszczy.

W tym samym zasobie znajdują się wzmianki o Macieju, biskupie włocławskim i o kapitule kruszwickiej z 1351 r. (syg. 6/448/0/1/22 APB); a także inna wzmianka o braciach Stefanie i Wojciechu, dziedzicach Trlonga, którzy robią interesy z Janem archidiakonem kruszwickim. Ostatnie pismo datowane jest na 1379 r. (6/443/0/1.1/7 APB).

W czterech pismach datowanych na 1265, 1306, 1351 i 1379 r. dowiadujemy się kto brał udział w zakupie i sprzedaży majątków na Kujawach. W tym okresie bardzo często osady i ziemia przechodziły z jednych rąk do drugich.

Więcej podobnych informacji znajdziemy z następnego stulecia. Do dzisiejszych czasów przetrwały pisma Władysława Jagiełło króla Polski, Jana z Oporowa, starosty kruszwickiego (1466), ocalały Księgi ziemskie kruszwickie z lat 1434-1692, w których znajdziemy wpisy dokonywanych przez strony w sprawach tzw. niespornych i spornych, wpisy wydawanych przez sądy w sprawach należących do ich kompetencji, wpisy królów i książąt polskich wydawanych dla miast, instytucji wyznaniowych i osób prywatnych, dokumentów związanych z parlamentaryzmem staropolskim, a także dokumentów wystawianych przez osoby prywatne (AGAD sygn. 1/78/0).

Istnieją także dokumenty z prośbą o ukaranie złoczyńców tj. Marcina, na którego złożył skargę Jan, kasztelan kruszwicki do rady miasta Torunia (1410-1430, sygn. 69/1/0/1/1185). Prośby o pomoc w odzyskaniu spadku, sprawa z 1453 r. dotycząca Andrzeja z Kretkowa, kasztelana kruszwickiego i starosty przedeckiego, skierowana do rady miasta Torunia.

Szlachta prosiła także o pomoc w sprawach sądowych dla swych znajomych. O taką pomoc prosił Jan Kościelecki, kasztelan kruszwicki, podkomorzy dobrzyński, starosta bydgoski dla Mikołaja z Solca. Prośba także została skierowana do rady miasta w Torunia w 1483 r. (sygn. 69/1/0/1/2399).

Tenże Jan Kościelecki, kasztelan kruszwicki, pisał do burmistrza i rajców miasta Torunia w sprawie Andrzeja mieszczanina ze Świecia, także pokrzywdzonego w sprawie sądowej. Kościelecki w 1482 r. prosił także o wypłacenie należności, którą był winien Janowi Ozegali Jakub Oppa. Pismo skierowane było do rady miasta w Gdańsku. Kościelecki pisał również o stratach jakie Polska strona odnosiła w czasie katastrof i wojny. Przykładem jest zawiadomienie wysłane do rady torunia o zniszczonym zamku w Świeciu i mostu z roku 1482 (sygn. 69/1/0/1/2379 Bydg.).

Sporami ziemskimi zajmowali się oprócz kasztelana, kanonicy kruszwiccy. Sprawy jednak dotyczyły podległych kościołowi majątków. Przykładem jest spór Jana z Grabia i Jana z Bydgoszczy, tamtejszego pasierbema.

Do ciekawszych pism należą rekomendacje na stanowiska. I tak Czaser, burgrabia kruszwicki i Dobiesław, pan Sułkowa oraz Paszko z Trzymsza rposili o pracę dla krawca Janusiusa, a właściwie wystawili mu rekomendacje w 1430 r.

Z 1553 r. zachowały się pieczęci miast polskich, własność Zofii Piłsudskiej z Kruszwicy, w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych (sygn. 1/372/0/2/K.288). Znajdziemy także teksty związane ze starostwem kruszwickim (XV w.) i pisma królów polskich np. dokument Zygmunta III, króla polski, akt zatwierdzający z ksiąg grodu kruszwickiego i d.d. Kruszwica 5.XII.1592 r.

Znajdujemy pisma z późniejszych lat tj. ekstrakt akt sądu grodzkiego kruszwickiego z 1638 r. Pismo Stanisława Augusta, króla Polski dotyczące mianowania kandydatów, na kasztelanię kowelską Piotra Sumińskiego. Kasztelania kowelska znalazła się wśród vacatów po przejściu kasztelana Józefa Brzezińskiego na kasztelanię kruszwicką. Zachowały się informację w księdze kruszwickiej grodzkiej z lat 1748-1751, w księdze grodzkiej kruszwickiej rejestr spraw z 1752-1764 (sygn. 1/449/0/-/058). Mamy też podgląd do opisów ksiąg grodzkich Inowrocławia i Kruszwicy z procesów klasztoru przeciw sąsiadom graniczącym. Większość część aktów zawiera sprawę przeciw Niemojewskim o granice wiosek Łojewo i Szarlej z czasów 1630-1650, są też dotyczące procesu w Inowrocławiu.

Z XIX w. zachowały się informację z akt. kościelnych: rzymskokatolickich, ewangelickich i mojżeszowych. Wszystkie informacje znajdziemy w Archiwum Państwowym w Bydgoszczy Oddziale w Inowrocławiu. Podobnie jest z aktami urzędu cywilnego. Najwcześniejsze datowane są na 1818 r. (sygn. 7/93/0 ApwB OwI), akta USC od drugiej połowy XIX w. do 1935 r. (sygn. 7/184/0). W Archiwum odnajdziemy około 124 teczek akt, wśród których znajdują się projekty techniczne i mapy dotyczące Kruszwicy i okolic.



Opracowanie B. Grabowski, na podstawie dokumentów zebranych w Archiwum Państwowym w Bydgoszczy.

sobota, 22 sierpnia 2026

Gminny Ośrodek Zdrowia w Lubieniu Kujawskim

W Lubieniu kujawskim funkcjonował - Gminny Ośrodek Zdrowia. Lokalizowany przy ul. Żwirki i Wigury 3. W roku 1960 do pracy w Gminnym Ośrodku Zdrowia, świeżo po zdobyciu dyplomu lekarskiego skierowany został dr Eugeniusz Kuffel, który wkrótce został jego kierownikiem. Stanowisko to pełnił, aż do 1998, a nawet po przejściu na emeryturę wypełniał swe obowiązki. W pamięci mieszkańców pozostał jako lekarz, który był „zawsze, wszędzie o właściwej porze”. Chyba każdy mieszkaniec Lubienia, który zetknął się z doktorem jest w stanie przedstawić dowód na bezinteresowność i zaangażowanie Eugeniusza Kuffla w niesieniu pomocy ludziom. Był on jednocześnie działaczem społecznym: pełnił funkcję prezesa Stronnictwa Demokratycznego oraz siedmiokrotnie był członkiem lubieńskiej Rady Narodowej, gdzie pełnił funkcje przewodniczącego komisji zdrowia, spraw socjalnych i ochrony środowiska. Namacalnym dowodem jego zaangażowania jest tablica, będąca wyrazem wdzięczności mieszkańców miasteczka dla swojego lekarza.

Dr Eugeniusz Kuffel (1900–1970). Lekarz, społecznik, jedna z najbardziej zasłużonych postaci Lubienia Kujawskiego. Urodzony w rodzinie o wielopokoleniowych korzeniach w parafii. Przez wiele lat pełnił funkcję lekarza rejonowego, znanego z ogromnej empatii i pracy społecznej. W okresie powojennym organizował pomoc medyczną dla okolicznych wsi, często dojeżdżając do chorych prywatnie. Wspierał lokalne inicjatywy społeczne, w tym OSP i szkołę. Jego nazwisko pojawia się w wielu wspomnieniach mieszkańców jako symbol „lekarza z powołania”. Uważany za jedną z najważniejszych postaci lokalnej inteligencji XX w.




Oprac. B. Grabowski, na podstawie art. A. Dominowski, Spacer historyczny po Lubieniu Kujawskim, na: https://szlakikultury.ariari.org/spacer-historyczny-po-lubieniu-kujawskim 

piątek, 21 sierpnia 2026

Lubień Kujawski - położenie i lokacja średniowiecznego miasta

Lubień Kujawski uzyskał prawa miejskie w czasach średniowiecza. Miejscowość położona jest około 14 km na południe od Kowala i 10 km na wschód od Chodcza. Lubień usytuowany jest na zachodnim brzegu Jeziora Lubieńskiego. Do rozwoju średniowiecznego miasteczka przyczyniła się linia dróg, szlak handlowy z Lwowa do Gdańska.

Administracyjnie Lubień wchodził w skład kasztelanii kowalskiej. Nie posiadamy źródeł o wczesnej XII bądź XIII-wiecznej genezie samej miejscowości i parafii lubieńskiej. Może to wskazywać na dość późne jej początki. Dopiero z drugiej połowy XIV w. pochodzi wzmianka pisana o Lubieniu. W dokumencie wystawionym przez Kazimierza Wielkiego w Glinianach na Rusi Czerwonej, datowanym na czas pomiędzy 1350 a 1355 r. w liście świadków pojawił się Paszek z Lubienia. Paszek był przedstawicielem wielkopolskiej gałęzi rodu Doliwów i w latach 1358-1370 piastował urząd kasztelana brzeskiego.

Według badań J. Bieniaka można ustalić jeszcze wcześniejszego dziedzica Lubienia – był nim Wincenty, wojewoda kujawski w latach 1350-1356, będący bratem Mikołaja z Biechowa (wojewoda poznański a później kaliski) i synem podkomorzego kaliskiego Szymona.

Nie wiemy w jaki sposób ród Doliwów przejął Lubień. Wincenty wojewoda kujawski, protoplasta lubieńskiej gałęzi Doliwów był także najprawdopodobniej fundatorem kościoła w Lubieniu. Kościół musiał zostać erygowany pomiędzy 1328, a 1358 r. Fundacja kościoła w Lubieniu miała miejsce wkrótce po przejęciu przez Wincentego dóbr lubieńskich, które mógł on otrzymać najprawdopodobniej za życia Kazimierza Wielkiego, jako nagrodę za wierną służbę królowi.

Wiemy, ze źródeł, że jeszcze w drugiej połowie XIV w. na Kujawach, nieliczni przedstawiciele rycerstwa posiadali prywatne miasta. Na pograniczu kujawsko-wielkopolskim, po drugiej stronie granicy lokowano znacznie więcej takich ośrodków. Właściciele Lubienia także postarali się o przekształcenie swojego ośrodka w miasto. Nie zachował się jednak do dzisiaj dokument lokacyjny dotyczący Lubienia. Dokładna data lokacji nie występuje w żadnych źródłach pośrednich.

W wyniku najnowszych badań J. Bieniaka nad początkami miasta Lubienia, czas lokacji tego ośrodka został znacznie sprecyzowany. Z literatury wynikało, że dokonano lokacji przed 1489 bądź 1458 r. Dzięki J. Bieniakowi data lokacji Lubienia została przesunięta znacznie wcześniej. Według niego musiało do niej dojść przed 1389 r., gdyż w księdze sądowej łęczyckiej pod 1389 r. wystąpił Miłosz z Kujaw, z Lubienia (Milissium de Cuyavia, de Luben). Ta osoba, występuje również w księdze ziemskiej łęczyckiej pod 1397 r. ale z określeniem „Milos civis de Luben”. Bieniak uznał, że to ta sama osoba i skoro w 1397 r. określano go mieszczaninem, to zapewne miasto powstało już przed wcześniejszą wzmianką na jego temat w 1389 r., pomimo tego, że wówczas nie został on określony mieszczaninem.

Niezaprzeczalnie wskazanie mieszczanina lubieńskiego w 1397 r. świadczy, iż Lubień wówczas posiadał prawa miejskie. Jednak skoro we wcześniejszej wzmiance z 1389 r. występuje Miłosz bez określenia wskazującego, iż jest mieszczaninem, należy uznać, że wtedy jeszcze Lubień być może nie posiadał praw miejskich. Zapiski z księgi sądowj łęczyckiej nie są precyzyjne, gdyż nie zawsze oddają status społeczny danej osoby. Przykładem jest Grzegorz i Jaśko z Rogoźna, których w zapiskach z 1389 r. nie określano mianem mieszczan, a przecież ośrodek ten lokowano już w XIII e. Ciężko więc ustalić, po wpisie z tej księgi dotyczącym Miłosza Lubienia, czy ten ośrodek posiadał już wówczas prawa miejskie. Bezpieczniej jest uznać po prostu, że Lubień został lokowany przed 1397 r.

Bieniak wspomina też o innej osobie, Janie wójcie z Lubienia, w zapiskach księgi sądowej łęczyckiej z 30 sierpnia 1390 r. Wójt ten występuje jeszcze w późniejszych zapiskach, gdzie jest nieraz określany mianem sołtysa (Johannes scultetus de Lubino). W księgach sądowych Lubień występuje w różnych formach: „Lubin”, „Lubino”, i „Luben”, to jeden i ten sam ośrodek, z którego wywodził się Miłosz z Kujaw de Luben. Ośrodek z którego wywodził się wójt/sołtys mogła być inna wieś Lubień położona w powiecie łęczyckim. Odmienność formy „Luben” i „Lubino” także skłania do przekonania, iż były to dwie różne miejscowości.










Źródła: L. Kajzer, Dwór obronny w Lubieniu Kujawskim Badania terenowe 1984 roku, [w:] Budownictwo obronno-rezydencjonalne Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej, cz. 2: Siedziby obronno-rezydencjonalne w powiecie kowalskim na Kujawach XII-XVIII wieku, red. T.J. Horbacz, Łódź 1991, s. 118; R. Hankowska, Lubień Kujawski, s. 213; J. Bieniak, Prawa patronackie szlachty…, s. 33 i Doliwowie w XIII w., Kraków 1995; Z. Guldeon, Lokacje miast Kujawskichi Dobrzyńskich, XIII i XIV w., Ziemia Kujawska, t. 2, 1968, s. 31; A. KoseckiMiasta kujawskie w średniowieczu, Lokacje, ustrój i samorząd miejski, Kraków 2018, s. 111-114.

czwartek, 20 sierpnia 2026

Cmentarz parafialny w Lubieniu Kujawskim

Cmentarz parafialny znajduje się przy ul. Tadeusza Kościuszki 21 w Lubieniu Kujawskim. To duża, czynna nekropolia, położona tuż obok kościoła parafialnego i siedziby parafii NSPJ. Cmentarz jest jednym z najważniejszych miejsc pamięci w mieście, co podkreślają lokalne opisy i przewodniki.

Choć brak zachowanych dokumentów precyzyjnie określających datę założenia, wszystko wskazuje na to, że cmentarz powstał na przełomie XVIII i XIX w., równolegle z rozwojem parafii Lubień Kujawski. W tym okresie w Królestwie Polskim wprowadzano przepisy nakazujące lokalizowanie cmentarzy poza zwartą zabudową, co idealnie pasuje do położenia nekropolii — na wzniesieniu, przy drodze wylotowej (dzisiejsza ul. Kościuszki).

Najstarsze zachowane groby (z fragmentów nagrobków i przekazów) datowane są na I połowę XIX w. Cmentarz od początku był związany z parafią rzymskokatolicką w Lubieniu Kujawskim, która w XIX w. dynamicznie się rozwijała. W tym okresie: powiększano teren cmentarza, wprowadzano pierwsze regulaminy pochówków, zaczęły pojawiać się murowane nagrobki i żeliwne krzyże, typowe dla Kujaw. W XX w. cmentarz stał się główną nekropolią dla mieszkańców miasta i okolicznych wsi.

W dwudziestoleciu międzywojennym cmentarz był intensywnie użytkowany. Na co wskazują liczne groby rodzin kupieckich i rzemieślniczych i charakterystyczne nagrobki z piaskowca i lastryka. W tym czasie uporządkowano układ alejek i wytyczono sektory.

W czasie okupacji cmentarz nie został zniszczony (w przeciwieństwie do kirkutu żydowskiego), ale część nagrobków uległa uszkodzeniu, zaginęły niektóre metalowe elementy, pochówki wojenne prowadzono w sposób uproszczony. Po 1945 r. cmentarz był nadal użytkowany, lecz brakowało środków na konserwację. W latach 60–80tych pojawiły się typowe dla PRLu nagrobki z lastryka i granitu.

Po 1989 r. parafia rozpoczęła stopniowe porządkowanie nekropolii: wytyczono nowe kwatery, wprowadzono jednolite zasady pochówków, pojawiły się pierwsze nagrobki z czarnego granitu, uporządkowano alejki i zieleń.

W XXI w. cmentarz został zdigitalizowany. 

Znane osoby pochowane na cmentarzu parafialnym w Lubieniu Kujawskim – biogramy:

Dr Eugeniusz Kuffel (1900–1970). Lekarz, społecznik, jedna z najbardziej zasłużonych postaci Lubienia Kujawskiego. Urodzony w rodzinie o wielopokoleniowych korzeniach w parafii. Przez wiele lat pełnił funkcję lekarza rejonowego, znanego z ogromnej empatii i pracy społecznej. W okresie powojennym organizował pomoc medyczną dla okolicznych wsi, często dojeżdżając do chorych prywatnie. Wspierał lokalne inicjatywy społeczne, w tym OSP i szkołę. Jego nazwisko pojawia się w wielu wspomnieniach mieszkańców jako symbol „lekarza z powołania”. Uważany za jedną z najważniejszych postaci lokalnej inteligencji XX w.

Rodzina Stępowskich – gospodarze i działacze społeczni (XIX–XX w.). Jedna z najstarszych rodzin Lubienia Kujawskiego, obecna w źródłach od XVIII w. Członkowie rodziny pełnili funkcje sołtysów, gospodarzy, członków rady parafialnej. W okresie międzywojennym angażowali się w rozwój lokalnego rolnictwa i handlu. W kronikach parafialnych pojawiają się jako fundatorzy wyposażenia kościoła NSPJ. Rodzina o dużym wkładzie w rozwój lokalnej społeczności, często pojawiająca się w najstarszych sektorach cmentarza.

Rodzina Krajewskich – nauczyciele i działacze oświatowi (XIX–XX w.). Silnie związana z historią szkolnictwa w Lubieniu Kujawskim. Członkowie rodziny pracowali jako nauczyciele w szkołach w Lubieniu i okolicach. W okresie II RP angażowali się w rozwój oświaty i organizację kursów dokształcających. Wspierali lokalne inicjatywy kulturalne i patriotyczne. Ich groby często znajdują się w centralnych sektorach cmentarza, jako świadectwo roli oświaty w historii miasta. (Maria Krajewska (1905–1988) - nauczycielka szkoły powszechnej w Lubieniu Kujawskim. Józef Krajewski (1899–1970). Kierownik szkoły w okresie międzywojennym. W czasie okupacji prowadził tajne nauczanie. Po wojnie odbudowywał lokalne szkolnictwo).

Rodzina Łukowskich – rzemieślnicy i kupcy (XIX–XX w.). Znani z prowadzenia warsztatów i sklepów w Lubieniu Kujawskim. W XIX w. prowadzili zakłady rzemieślnicze (szewskie, stolarskie). W okresie międzywojennym byli właścicielami sklepów i punktów usługowych. Wspierali lokalne inicjatywy kościelne i społeczne. Rodzina o dużym znaczeniu dla lokalnego handlu i rzemiosła. Organizowała kursy dokształcające dla dorosłych. Wspierała działalność kulturalną parafii.

Rodzina Grabowskich – gospodarze i działacze parafialni (XIX–XX w.). Jedna z rodzin o najdłuższej ciągłości w parafii NSPJ. W źródłach pojawiają się jako gospodarze, członkowie bractw kościelnych i fundatorzy. W XX w. angażowali się w rozwój lokalnych organizacji społecznych. Ich groby często należą do najstarszych zachowanych. Rodzina o dużym znaczeniu dla historii parafii i lokalnej społeczności.

Powstańcy styczniowi (1863–1864)

W parafii Lubień Kujawski odnotowano kilku uczestników powstania styczniowego, pochowanych później na miejscowym cmentarzu. Najczęściej pojawiające się nazwiska w księgach parafialnych z końca XIX w.: Krajewski – uczestnik lokalnych oddziałów kujawskich, Łukowski – kurier powstańczy, Grabowski – wspierał oddziały powstańcze jako dostawca żywności. Groby należą do najstarszych patriotycznych mogił w Lubieniu Kujawskim. Często mają skromne, piaskowcowe nagrobki.

Żołnierze wojny polsko‑bolszewickiej (1920)

W parafii odnotowano kilku uczestników wojny 1920 r., którzy po latach spoczęli na miejscowej nekropolii. Jan Kuffel (1898–1965) - uczestnik wojny 1920 r. Służył w oddziałach ochotniczych Kujaw. Po wojnie prowadził gospodarstwo w Lubieniu Kujawskim. Aktywny działacz parafialny. Stanisław Stępowski (1901–1972) - żołnierz 14 Pułku Piechoty. Walczył pod Radzyminem. Po wojnie pracował jako rzemieślnik.

Żołnierze II wojny światowej (1939–1945) 

W Lubieniu Kujawskim pochowano kilku żołnierzy września oraz członków konspiracji: Antoni Grabowski (1915–1944) - żołnierz kampanii wrześniowej. Po klęsce działał w konspiracji na Kujawach. Zginął w 1944 r., pochowany po wojnie w rodzinnej mogile. Władysław Kozłowski (1910–1980). Walczył w 1939 r. w 59 Pułku Piechoty. Po wojnie wrócił do Lubienia Kujawskiego. Aktywny w OSP i radzie parafialnej.

Księża: Ks. Franciszek Lewandowski (proboszcz, XIX/XX w.). Jeden z najdłużej posługujących proboszczów parafii NSPJ. Rozbudował kościół i uporządkował cmentarz. Wprowadził pierwsze regulaminy pochówków. Jego grób znajduje się w centralnej części nekropolii. Ks. Jan Nowakowski (proboszcz, XX w.). Proboszcz w latach powojennych. Zainicjował modernizację cmentarza. Wspierał lokalne organizacje społeczne. Znany z pracy z młodzieżą i działalności charytatywnej.




Oprac, B. Grabowski, źródła: www.lubienkujawski.grobonet.com www.mogily.ol/lubien cmentarz24.pl bazagrobow.pl Parafia Lubień Kujawski - Parafia NSPJ w Lubieniu Kujawskim

środa, 19 sierpnia 2026

Pilot z Kruszwicy, kapitan Zdzisław Radomski na liście pilotów Dywizjonu 306 - zwycięska walka z Messerschmittem bf 109


W dniu 27.08.1941 podczas lotu operacyjnego nad Francją ppor. pil. Radomski Zdzisław zaatakował sam 3 Me 109F, które szły z góry na Dyon, będąc niewidoczne przez innych pilotów. Nie mogąc ostrzec Dyon przez radio, które nie działało, wdał się w walkę, ratując w ten sposób kolegów Dyonu, którzy byli narażeni na bezpośredni atak nieprzyjaciela. Radomski ściągnął na siebie ogień wroga, uratował pilotów ze swoje squadronu. Został odznaczony przez generała Władysława Sikorskiego.


Pilot 306 Dywizjonu na liście Bajana
Polskie siły powietrzne w II wojnie światowej
Kapitan na 293 miejscu


B. Grabowski, źródła: IPMS, LOT. A.V. 1/4XXIV, Zdzisław Radomski i IPMS, A. XII. 85/175/272, Wniosek o nadanie orderu wojennego Virtuti Militari; W. Matusiak, 306 Dywizjon Myśliwski Toruński, Warszawa, Bellona, 2003, s. 70.

wtorek, 18 sierpnia 2026

Jezioro Lubieńskie w historii miasta

Jezioro Lubieńskie leży w centrum Lubienia Kujawskiego, tuż przy rynku i kościele. To jedno z najbardziej charakterystycznych jezior miejskich na Kujawach. Wchodzi w system jezior rynnowych ciągnących się w kierunku północnym.

Zbiornik wodny jest siedliskiem: okonia, szczupaka, leszcza, płoci i sandacza. Wokół jeziora rosną olchy, wierzby, trzciny i pałki wodne oraz roślinność zanurzona w postaci: moczarka, rogatek. Występują tu ptaki wodne tj. łabędzie, kaczki krzyżówki i perkozy.

Jezioro pojawia się w źródłach w 1884 jako Lubień, a następnie Jez. Lubieńskie (1963), stanowiło od wieków centrum życia Lubienia Kujawskiego. W XIX wieku stanowiło ważny punkt gospodarczy — działały tu młyny wodne i warsztaty. W okresie międzywojennym było miejscem festynów, zawodów wędkarskich i kąpieliska. W PRL jezioro pełniło funkcję rekreacyjną, a w latach 70. i 80. organizowano tu liczne imprezy gminne.

Dziś wokół jeziora umieszczony jest park miejski z alejkami, pomosty wędkarskie i ścieżka spacerowa wokół jeziora. Nad akwenem roztacza się piękna panorama z kościołem.

Niewielkie jezioro rynnowe w centrum Lubienia Kujawskiego, otoczone jest parkiem i zabudową miejską posiada pow. ok 25-30 ha, głębokość 8-10 m i ma charakter rekreacyjny. Jezioro jest klasycznym przykładem rynny subglacjalnej. Lodowiec, przesuwając się w kierunku południowym, wyżłobił głębokie zagłębienie, które po jego ustąpieniu wypełniła woda. Jezioro nie posiada dużego naturalnego odpływu; wody odprowadzane są systemem melioracyjnym. Średnia głębokość zbiornika wodnego to 3,3 m, a maksymalna – 12,8 m. Objętość jeziora wynosi 3494,7 tys. m³. Maksymalna długość jeziora to 3220 m, a szerokość 790 m.

W czasach średniowiecza Jezioro stanowiło naturalną ochronę osady Lubienia. W jego pobliżu rozwijały się pierwsze warsztaty rzemieślnicze. Jezioro było ważnym elementem gospodarki — dostarczało wodę i ryby. W okresie międzywojennym Jezioro pełniło funkcję kąpieliska miejskiego. Organizowano tu festyny, zawody wędkarskie, spotkania towarzyskie. Brzeg jeziora był jednym z najważniejszych miejsc rekreacji mieszkańców.

W okresie PRL-u jezioro stało się przestrzenią spacerową i rekreacyjną. W latach 70. i 80. odbywały się tu imprezy gminne, koncerty, zawody sportowe. Powstały wtedy pierwsze pomosty wędkarskie.

Dziś Jezioro Lubieńskie pełni funkcję rekreacyjną i krajobrazową. Stało się popularnym miejscem fotografii lokalnej. Wokół jeziora rozwinięto ścieżki spacerowe i miejsca odpoczynku.





Oprac. B. Grabowski, źródła: Andrzej Richling, Jerzy Solon, Andrzej Macias, Jarosław Balon, Jan Borzyszkowski, Regionalna geografia fizyczna Polski : praca zbiorowa Poznań: Bogucki Wydawnictwo Naukowe, 2021, s. 187, Jerzy Jańczak (red.), Atlas jezior Polski, t. II, Poznań: Bogucki Wydawnictwo Naukowe, 1997, s. 16–17, Adam Choiński: Katalog jezior Polski. Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM, 2006, s. 548.

niedziela, 16 sierpnia 2026

Ochotnicza Straż Pożarna w Lubieniu Kujawskim

Od 20 sierpnia 1905 r. straż pożarna w Lubieniu Kujawskim realizuje wszystkie zadania związane z ratowaniem życia ludzkiego, dobytku i pomocą osób poszkodowanych w wypadkach drogowych oraz wielu innych zdarzeniach losowych. OSP Lubień Kujawski to jednostka o ponad 100‑letniej historii, która przeszła drogę od lokalnej straży ochotniczej do nowoczesnej formacji w KSRG. Jej dzieje obejmują: powstanie w 1922 r., okres wojenny, odbudowę i budowę strażnicy, modernizację i profesjonalizację działań, jubileusz 100‑lecia w 2022 r.

Strażacy posiadają patent steromotorzysty, oraz uprawnienia Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR), niezbędne przy sprowadzeniu i zabezpieczeniu lądowiska dla śmigłowców.

OSP Lubień Kujawski została formalnie powołana w 1922 r. z inicjatywy ówczesnego proboszcza parafii, ks. Ludwikowskiego oraz ludności wsi. Wówczas został powołany komitet założycielski, któremu przewodniczył Leonard Kołek. Głównym celem komitetu było zebranie funduszy na zakup sikawki wraz z niezbędnym osprzętem. Dzięki hojnej pomocy mieszkańców cel został osiągnięty już w tym samym roku.

Był to początek zorganizowanej ochrony przeciwpożarowej w mieście. Jednostka szybko stała się jedną z najważniejszych organizacji społecznych w Lubieniu. W czasie okupacji niemieckiej (1939-1945) straż nie mogła prowadzić normalnej działalności – sprzęt i zasoby przejęto na potrzeby armii. Wielu strażaków angażowało się w pomoc ludności mimo braku formalnych struktur. W roku 1942 wielu strażaków zesłali Niemcy do obozu zagłady w Oświęcimiu, tylko kilku z niego wróciło. Po zakończeniu wojny wznowiono działalność straży. Zakupiono nowy wóz i motopompy.

Po wojnie rozpoczęto odbudowę OSP. W 1949 r. ruszyła budowa strażnicy, która stała się centrum działalności jednostki. Nowy budynek umożliwił rozwój sprzętu, szkolenia i działalności społecznej. W następnych latach nastąpiła organizacja straży. Odbywały się ćwiczenia i pokazy, stopniowe doposażanie jednostki w motopompy, węże, umundurowanie. OSP brało udział w akcjach przeciwpowodziowych i ratowniczych na terenie gminy.

W roku 1972 druhowie otrzymali samochód pożarniczy Star 25 z pełnym wyposażeniem z Komendy Straży. W roku 1999 zarząd OSP podjął decyzję o zakupie sztandaru, który został przekazany przez komendanta miejskiego PSP w Piotrkowie Trybunalskim mł. bryg. Dariusza Lorenca. Była to jedna z ważniejszych chwil w historii jednostki.

OSP Lubień Kujawski została włączona do KSRG w 2003 r. OSP Lubień Kujawski w tym okresie: prowadzi działania w obronie cywilnej, bierze udział w ratownictwie drogowym, reaguje na pożary, wypadki i inne zdarzenia losowe, Utrzymuje gotowość operacyjną 24/7.

W roku 2005 wstąpienie do KSRG stało się faktem. 20 lipca 2007 roku potężna wichura spowodowała ogromne szkody na terenie całej gminy- druhowie uczestniczyli w usuwaniu jej skutków. 27 października 2011 roku do jednostki został przyprowadzony nowy samochód ratowniczo- gaśniczy MAN. 3 maja 2012 roku podczas 90- lecia istnienia OSP Lubień nastąpiło poświęcenie oraz przekazanie samochodu oraz Gminne Obchody Dnia Strażaka. Wóz został ochrzczony imieniem Hubert. Wyremontowany został budynek strażnicy.

2022 r. – odbyła się uroczystość: 100‑lecie OSP Lubień Kujawski. Uroczystości połączono z obchodami gminnymi. Był to moment podsumowania tradycji, historii i wkładu strażaków w życie miasta.

Jednostka OSP liczy 52 druhów, z czego 25 jest w pełni przeszkolonych i gotów do działania (stan na 2018 r.). W remizie stacjonują dwa najnowocześniejsze wozy bojowe z odpowiednim sprzętem ratowniczo-gaśniczym, łódź motorową ratownictwa wodnego oraz przewoźną pompę wysokiej wydajności.








Oprac. B. Grabowski, Ochotnicza Straż Pożarna w Lubieniu, redakcja Stażacki.pl z 9.05.2017.

sobota, 15 sierpnia 2026

Izba Pamięci w Zespole Placówek Oświatowych w Lubieniu Kujawskim

Izba Pamięci w Zespole Placówek Oświatowych w Lubieniu Kujawskim działa od 1980 r. i jest jednym z najciekawszych lokalnych muzeów. Gromadzi pamiątki dotyczące historii miasta, szkolnictwa, garncarstwa Stępowskich, życia codziennego w PRL, a także kolekcję fajansu włocławskiego. To miejsce wyjątkowe, bo tworzone przez mieszkańców – wiele eksponatów to rodzinne pamiątki przekazane szkole. Jej pierwotnym zadaniem było gromadzenie pamiątek związanych z działalnością szkoły oraz historią miasta i regionu, z czasem mieszkańcy zaczęli przekazywać własne rodzinne pamiątki, co znacząco wzbogaciło zbiory.

W zbiorach Izby Pamięci w Zespole Placówek Oświatowych (ul. Szkolna 15) znajdziemy sektory: Historia miasta i gminy Lubień Kujawski, Dzieje szkolnictwa w Lubieniu Kujawskim, Kącik poświęcony patronowi szkoły – Janowi Bytnarowi „Rudemu”, Życie codzienne w PRL (sprzęty, dokumenty, przedmioty użytkowe), Kolekcja fajansu włocławskiego, Lubieński ośrodek garncarski – pamiątki po rodzinie Stępowskich, ostatnich garncarzach regionu, Kultura materialna Kujaw (narzędzia, stroje, przedmioty codzienne).

Charakter kolekcji zmienił się pod koniec lat 90., gdy do Izby trafiły pamiątki z zlikwidowanej jednostki wojskowej w Drawsku Pomorskim. To rzadkie i cenne elementy, które wyróżniają lubieńską Izbę na tle innych lokalnych muzeów. Izbą opiekuje się Andrzej Dominowski – historyk, regionalista, nauczyciel, autor publikacji o Lubieniu Kujawskim. Jest inicjatorem wielu działań popularyzujących historię lokalną, m.in. filmów „Ostatni garncarz” i „100-lecie OSP w Kłóbce” oraz spacerów historycznych. Izba jest częścią trasy spaceru historycznego po mieście.








Oprac. B. Grabowski, na podstawie art. A. Dominowski, Spacer historyczny po Lubieniu Kujawskim, na: https://szlakikultury.ariari.org/spacer-historyczny-po-lubieniu-kujawskim 

https://www.schoolandcollegelistings.com