Już od pierwszych dni września 1939 r. Bydgoszcz była zagrożona przez zbliżający się do miasta XIX korpus pancerny gen. mjr Heinza Guderina i II korpus piechoty gen. Straussa. Wojsko polskie zajmowało pozycję na północ od Bydgoszczy i zostało szybko zmuszone do odwrotu. Na zachód od miasta pozostała 15 dywizja piechoty gen. bryg. Zdzisława Przyjałkowskiego, która utrzymywała pozycje odpierając pod Nakłem natarcia II korpusu niemieckiego.
Na samym początku konfliktu, w dniu pierwszego września Bydgoszcz została zbombardowana. Pierwsze naloty nie narobiły większych szkód, lecz już drugiego dnia atak powietrzny dotknął ważniejsze cele. Niemcy zbombardowali dworzec PKP, składnicę kolejową i koszary wojskowe. Pojawiły się pierwsze grupy uciekinierów cywilnych, zmierzających w kierunku Inowrocławia i Torunia. W mieście prócz sztabu 15 dywizji piechoty pozostały nieliczne oddziały wojska: batalion marszowy 62 pułku piechoty, 82 batalion wartowniczy, kompania asystencyjna, kompania gospodarcza i pluton żandarmerii.
Trzeciego dnia najazdu niemieckiego, wybuchła strzelnica. Dywersanci złożeni z Niemców otworzyli ogień do wycofujących się oddziałów polskich. Grupy dywersyjne rozlokowały się na ul. Gdańskiej strzelając do uciekinierów i żołnierzy wojska. Podobnie było przy ul. Jagielońskiej i na Placu Teatralnym, przy Zbożowym Rynku, ul. Kujawskiej i na Szwederowie. Silny ogień dało się też zauważyć z kościoła ewangelickiego przy Placu Wolności, w bydgoskim Domu Towarowym, w domu handlowym Pfefferkorna przy Placu Teatralnym. Celem dywersji niemieckiej było wywołanie paniki i wprowadzenie zamieszania wśród wycofujących się wojsk. Punkty ogniowe przemieszczały się, aby zwiększyć efekt dywersji. Stacjonujące w mieście wojsko kontratakowało. W ciągu kilku godzin opanowano sytuację i zlikwidowano gniazda dywersji. W akcji wojskowej pomagali harcerze, kolejarze i członkowie obrony cywilnej. W czasie walk zginęło około 160 osób cywilnych, w tym kobiety i dzieci. Mjr Wojciech Albrycht rozkazał puścić schwytanych dywersantów (władze miasta ewakuowały się 2 września).
Dywersja niemiecka z 3 września posłużyła propagandzie hitlerowskiej do stworzenia mitu tzw. Bromberg Blutsoontag – „bydgoskiej krwawej niedzieli”, który głosił o rzekomych morderstwach dokonywanych przez polską ludność miasta na ludności niemieckiej. W pierwszych dniach okupacji drukowano podobne bzdury na broszurach propagandowych, z rzekomymi bestialstwami. Propaganda zataiła fakt dywersji niemieckiej, dostarczyła tym samym pretekstu do aktów zemsty na Bydgoszczanach. Zginęło kilkanaście tysięcy mieszkańców miasta.
Z 3 na 4 września, nocą ostatni żołnierze Wojska Polskiego wymaszerowali z Bydgoszczy. Utrzymaniem porządku wmieście zajmowała się Straż Obywatelska, złożona z ludności cywilnej. Kierownictwem nowo utworzonej jednostki został por. rezerwy Stanisław Pałaszewski. 5 września do Bydgoszczy wkroczyły pierwsze jednostki wojsk niemieckich z 50 dywizji piechoty. Na Szwederowie stawił im opór oddział Obrońców Bydgoszczy pod dowództwem Franciszka Marchlewskiego, złożony z kolejarzy, uczniów gimnazjalnych i harcerzy. Pod naciskiem Niemców, grożącym zniszczeniem miasta, SO wydało rozkaz złożenia broni.
Wkrótce do miasta przybyły jednostki policji, dokładnie 6 batalion policji pod dowództwem płk Borcharta. Z Jakubem Lollgenem przybyło także gestapo. Miastem początkowo rozporządzał gen. mjr Walther Braemer. Od 8 września nadburmistrzem Bydgoszczy został mianowany Werner Kampe. Wyższe stanowiska administracyjne zajęło NSDAP, tak było na całym Pomorzu. Bydgoszcz została włączona do Okręgu Rzeszy Gdańsk-Prusy Zachodnie na mocy dekretu Hitlera z jesieni 1939 r.
W Bydgoszczy przystąpiono do budowy administracji niemieckiej. Utworzono wśród miejscowych Niemców Hilfspolizei jednostkę porządkowo-paramilitarną, później zmieniono jej nazwę na Selbstschutz. Nowa administracja prowadziła politykę germanizacji. Zawłaszczano mienie polskie, także instytucji politycznych, społecznych, kulturalnych i oświatowych. Organizowano niemieckie życie gospodarcze i kulturalne.
Werner Kampe na stanowisku nadburmistrza i kreisleitera NSDAP pozostał do kwietnia 1941 r., a następnie został odwołany na stanowisko partyjne do Gdańska. To on był bezpośrednio odpowiedzialny za masowe zbrodnie na ludności miasta, jakich dokonywano w pierwszych latach okupacji. Po odejściu Kampe, oba stanowiska zostały rozdzielone. Kolejnymi nadburmistrzami byli: Erich Temp, Leonard Rampf, Otto Ernst, natomiast funkcję kreisleitera NSDAP pełnili: Arthur Diethelm, a później L. Rampf. Pochodzili oni z kręgu współpracowników Gauleitera Okręgu Rzeszy Gdańsk-Prusy Zachodnie, Alberta Forstera. Nadburmistrzowie zajmowali się sprawami związanymi z kontrolą sytuacji politycznej, kierowaniem akcją wpisu na niemiecką listę narodową, organizacją i kontrolą instytucji administracyjnej, sprawami finansowymi, kontrolą bezpieczeństwa, współpracowali z policją, kierowali życiem gospodarczym i kulturalnym miasta oraz nadzorem nad pracą Abeitsamatów (Urzędów Pracy), prowadzących sprawy związane z zatrudnieniem i wywozem Polaków na roboty przymusowe do Rzeszy.
Bydgoszcz została podzielona na dziewięć obwodów partyjnych NSDAP, które dzieliły się na komórki. Było ich w mieście 91 i dzieliły się z kolei na bloki. W skład każdego bloku wchodziło około 60 gospodarstw domowych, które były najmniejsza jednostką w strukturze.
Gestapo w Bydgoszczy, już od pierwszych miesięcy okupacji (1939), skupiało się na organizowaniu eksterminacji ludności polskiej oraz przeprowadzeniu masowych aresztowań, przede wszystkim wśród inteligencji polskiej, pod adresem której formułowano fałszywe zarzuty m.in. uczestnictwa w tzw. krwawej niedzieli. W następnych latach poszerzono zakres kompetencji gestapo. Nowym szefem gestapo w Bydgoszczy został Karl Rux (pozostał na tym stanowisku do końca okupacji). Gestapo zwalczało przejawy oporu, zajmowało się kierowaniem więźniów do obozów koncentracyjnych, obozów pracy i na roboty przymusowe do Rzeszy, likwidacją inteligencji polskiej, zwalczało wszelkie przejawy narodowościowe.
Opracowanie B. Grabowski, źródła: R. Kabaciński, W. Kotowski, J. Wojciak, Bydgoszcz zarys dziejów, pod. Red. R. Kabaciński, Bydgoszcz 1980; J. Gumkowski, R. Kuczma: Zbrodnie hitlerowskie – Bydgoszcz 1939. Warszawa: Wydawnictwo „Polonia”, 1967; M. Wardzyńska: Był rok 1939. Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce. Intelligenzaktion. Warszawa: Instytut Pamięci Narodowej, 2009; J. Bartnicki: Bydgoszcz w roku 1939. Bydgoszcz: Kujawsko-Pomorskie Towarzystwo Kulturalne, 1985; Fot. Rozstrzelanie Polaków w Bydgoszczy, 9 września 1939 roku (domena publiczna)
na: https://histmag.org/Krwawa-Niedziela-w-Bydgoszczy-dwie-prawdy-wrzesniowych-wydarzen-15648







































