sobota, 29 lutego 2020

Koronacja Matki Boskiej Markowickiej w 1965 r.

Koronacji Łaskami Słynącej Figury Matki Boskiej, dokonał ks. Stefan Kardynał Wyszyński, Prymas Polski, za zezwoleniem papieża, w dniu 27 czerwca 1965 r. Na uroczystość przybyło wielu biskupów, duchownych, sióstr zakonnych i gości. Obecny też był ks. Józef Glemp, Prymas Polski. Ogółem zjawiło się 30 tysięcy wiernych. Parafie złożyły Matce Boskiej cenne wota. Chór i orkiestra z Lublińca Śląskiego pod batutą O. Witolda Hadriana omi swoimi występami uświetniła całą uroczystość. 

Od tego dnia Matka Boska Markowicka nosi tytuł „Królowa Miłości i Pokoju”, zaproponowany przez Prymasa Polski, ks. Stefana Wyszyńskiego. Na zakończenie uroczystości O. Józef Kamiński omi, prowincjał wręczył Dostojnemu Koronatorowi Prymasowi kopię Matki Boskiej Markowickiej, wykonana przez plastyków z Torunia.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, na podstawie publikacji ks. Kazimierza Józefa Łabińskiego OMI, Bezcenny Skarb Ziemi Kujawskiej, Sanktuarium Matki Boskiej Pani Kujaw Królowej Miłości i Pokoju w Markowicach, Markowice 1987.

piątek, 28 lutego 2020

Koza na Kujawach


We wtorek kończył się karnawał. Zgodnie z tradycją na Kujawach żegnała go koza, orszak przebierańców zabawiających mieszkańców tańcem i śpiewem, a także żartami.

Koza to jeden z najstarszych obrzędów zapustnych na Kujawach. Na czele orszaków przebierańców w Inowrocławiu, Janikowie, Kruszwicy, Pakości, Rojewie i Tucznie, gdzie zwyczaj ten jest nadal żywy, kroczył przodownik, a zanim koza z koźlakiem, młoda para, dziad z babą, kominiarz, Cygan, Żydek, niedźwiedzie i kapela.

Przebierańcy strzelali z batów. Kominiarz smolił twarze przechodniów, a koza bodła rogami na szczęście. W trakcie pochodu przebierańcy zbierali drobne datki „na sianko dla kózki”. Zaglądali też do domostw, gdzie czekał na nich poczęstunek i gorące napoje. 

Współczesna koza odwiedza również ratusz, szkoły i przedszkola, bawiąc i przekazując stary obyczaj najmłodszym kujawiakom. 

czwartek, 27 lutego 2020

Wykład dr Marcina Danielewskiego - u progu chrześcijaństwa i Kościoła na Kujawach w X-XII wieku

Dodaj napis

Mieliśmy dziś przyjemność wysłuchać wykładu dr Marcina Danielewskiego (UAM) na temat chrystianizacji władztwa Piastów na Kujawach – rozważania związane z książką Cuiavia Christiana. U progu chrześcijaństwa i Kościoła na Kujawach w X-XII wieku”. Prelekcja członka Polskiego Towarzystwa Historycznego odbyła się w Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu.
W czasie spotkania PTH oddziału inowrocławskiego odbyła się także premiera drugiej książki – Ziemia Kujawska, tom XXVII. W publikacji znajdziemy wiele interesujących artykułów między innymi: "Co pito w Barcinie w okresie staropolskim?” - Marcina Frąsia; „Z dziejów starostwa soleckiego w XVII-XVIII wieku” - Marcina Hlebionka; czy „Kruszwicko-bydgoski zjazd kanałowy w 1924 roku" - Zbigniewa Zyglewskiego i wiele innych.


poniedziałek, 24 lutego 2020

Kruszwiczanki - działaczki społeczne, kulturalne i niepodległościowe

Ukazał się mój pierwszy słownik, w książce zebrałem ponad 70 nazwisk, Pań które miały wpływ na kształtowanie się dwudziestowiecznej Kruszwicy.
Koniec XIX i pierwsza połowa XX wieku przełamały niepodważalne dotąd bariery stanowe, ograbił znaczną część szlachty z jej zasobów i majątków, przyniósł zalążki urbanizacji i industrializacji, które otworzyły masom nowe, niezliczone pola działalności, tworząc zarazem nowe kontrasty społeczne. To właśnie wtedy okazało się, że kobiety w żaden sposób nie są na te zmiany gotowe, dlatego też w okresie tym kwestią nadrzędną stało się dostosowanie emancypacji do wymogów ekonomicznych i politycznych, niemniej nie wolno zapominać, że celem nadrzędnym dla wszystkich ówczesnych uczestniczek ruchu na rzecz praw kobiet było odzyskanie przez Polskę niepodległości.
Kółka gospodyń wiejskich odegrały sporą rolę w omawianym okresie, stały się ośrodkiem kultywowania tradycji kujawskich i folkloru. Na czele kół gospodyń wielskich stały zazwyczaj ziemianki. To właśnie kobiety pochodzące ze znaczniejszych rodów kujawskich, a także członkinie kół rolniczych, rozpoczęły walkę o swoje prawa, wspierały żołnierzy w czasie powstania wielkopolskiego, opatrywały ich rany i dostarczały wiadomości będąc w konspiracji.
W niniejszej publikacji podjąłem próbę stworzenia listy włościanek, zakonnic, artystek, kobiet, które brały udział w powstaniu, działały charytatywnie w ciężkich czasach powojennych i w czasie kryzysu gospodarczego, nauczycielek i organizatorek ruchów niepodległościowych, życia społecznego Kruszwicy i w okolicy. Wielkie znaczenie dla miasta miało powstanie Polskiego Czerwonego Krzyża w Kruszwicy tuż po powstaniu 1918—1919 r., a także Kół Gospodyń Wiejskich w Kruszwicy i wsiach. Na uwagę zasługują także siostry Elżbietanki, które przez prawie sto lat uczestniczyły w życiu religijnym parafii kruszwickich ale także nauczały i zajmowały się chorymi mieszkańcami.
Tworząc spis niezastąpione były informację z Dziennika Kujawskiego (Inowrocławska Biblioteka Cyfrowa), których było bardzo dużo, ponieważ do lat trzydziestych kruszwiczanki były bardzo intensywnie zaangażowane w różne formy działalności społecznych i niepodległościowych, a media opisywały ich pracę. Była to forma walki z zaborcą. Sięgnąłem również do Zarysu Monograficznego Kruszwicy pod redakcją Jana Grześkowiaka, gdzie znalazły się informację o kilku znaczniejszych działaczkach, a także do książek Henryka Łady, który opisał sporą część członków organizacji rolniczych na Kujawach w latach 1864—1939. Wiele informacji znajduje się w aktach starostwa strzelińskiego i oczywiście w księgach metrykalnych parafii dekanatu kruszwickiego. Nazwiska członkiń czerwonokrzyskich znalazłem w książce autorów S. Stybora, R. Tschurl: Z dziejów Polskiego Czerwonego Krzyża w Kruszwicy w latach 1919—2002. Autorzy korzystali z kronik PCK w Kruszwicy. Sporo informacji uzyskałem także na drodze rozmów z kruszwiczankami i ich rodzinami.
Publikację stworzyłem z myślą o czytelnikach pragnących zgłębić wiedzę o kobietach, które tworzyły fundament pod działalność czerwonokrzyską, do miłośników historii kujawskiej, a także regionalistów zainteresowanych działalnością ruchów niepodległościowo-społecznych w Kruszwicy i Kruszwicy — wsi.

sobota, 22 lutego 2020

Z historii kościoła katolickiego w Solcu Kujawskim

O kościele katolickim dowiadujemy się z listu, z roku 1577, archidiakona kruszwickiego Hieronima Rozdrażewskiego, który pisał w sprawozdaniu wizytacyjnym, że kościół jest już bardzo stary i grozi zawaleniem. Prawdopodobnie został solecki kościół odremontowany w późniejszych latach, gdyż dzwon pochodzi z 1601 r., a ołtarz pochodzi z 1633 r. Liczba parafian w XVII w. była bardzo mała. Podczas wojny szwedzkiej w latach 1655-1660 kościół katolicki bardzo ucierpiał. By utrzymać w Solcu Duchownego, król Jan Kazimierz podarował księdzu Bartłomiejowi Regińskiemu, który administrował parafiami w Solcu i w Gniewkowie, położone nad Wisłą gospodarstwo należące do zmarłego bez potomstwa olędra Hause. Od 1683 r. księdzem w Solcu był Maciej Broscius. W latach 1726-1768 duszpasterstwo w mieście sprawował ksiądz Wojciech Lipiński. To właśnie dzięki jego starania został wybudowany przy pomocy kasztelana brzeskiego Moszczeńskiego, w 1736 r. Dom Boży, z muru pruskiego. Zawieszone zostały w nim dzwony odlane przez niemieckich mistrzów z Gdańska. Plebania była skromna w tym okresie, zbudowana z gliny.

W 1781 r. proboszczem niewielkiej już parafii katolickiej w Solcu był ksiądz Baranowski. Z dokumentów wynika, że w latach 1780-1787 liczba ochrzczonych dzieci ewangelików wynosiła 330 wobec 105 katolickich. W późniejszym okresie sytuacja parafii katolickiej była tak trudna, że żaden z księży długo nie opiekował się świątynia w Solcu. 

Sytuacja zmieniła się nieco dopiero w 1817 r. za urzędu burmistrza Otto. Wysunął on wniosek do rządu aby zwrócić kościołowi katolickiemu wcześniej odebrane i przekazane ewangelickiemu kościołowi w Bydgoszczy należące do parafii wsie: Otorowo, Makowiska, Plątnowo, Czersk, Kabat i inne. 

Około 1850 r. odrestaurowany został stary drewniany kościółek, który był w fatalnym stanie. W 1860 r. w mieście na 617 obywateli 240 było katolikami. Mała gmina z trudem radziła sobie z opłatami kościelnymi.

Do 1909 r. kościół był stale remontowany. Był jednak w krytycznym stanie i groziło mu zawalenie. Z tego względu został zamknięty. W następnych latach powstał nowy, większy kościół za urzędowania księdza Witolda Nowakowskiego. Został on poświęcony 17 grudnia 1912 r.

Za czasów urzędu księdza Mąkowskiego przeprowadzono rozbudowę kościoła, wzrosła ilość wiernych w parafii. W roku 1933 gmina wraz z księdzem Badurą obchodziła 300-lecie istnienia pięknego głównego ołtarza. Dzień ten został upamiętniony powieszeniem nad wejściem do kościoła tablicy z brązu z wizerunkiem króla Władysława IV i papieża Piusa XI.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródła: P. Rudolf, Z historii Solca Kujawskiego i okolicznych wsi, Solec Kujawski 2003; M. Bandurski, J. Kościński, Historia Solca Kujawskiego, s. 15; APP, księgi grodzkie bydgoskie, relacje, 1657-1665, k. 180; APP, Solec, C. 34, k. 1; AMS, II.33. Z 16 IV 1817; Kronika miasta, AMS, II. 2 (sprawozdanie roczne).

czwartek, 20 lutego 2020

Ziemiaństwo Nadgoplańskie - wykład Mariana Przybylskiego


Mieliśmy dziś przyjemność wysłuchać prelekcji na temat Ziemiaństwa Nadgoplańskiego, które przedstawił nam regionalista kujawski – Marian Przybylski.

W czasie wykładu obejrzeliśmy pokaz fotografii przedstawiających ziemian i dwory należące do gminy kruszwickiej. Poznaliśmy ciekawostki z życia dworskiego, a także losy dziedziców z ponad trzydziestu miejscowości, okolic Kruszwicy.

Wykład miał miejsce w siedzibie Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia. W pełnej sali słuchaczy nie zabrakło również przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Historycznego z Inowrocławia.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski.

środa, 19 lutego 2020

Ryszard Olszewski (1932-2020)

Dodaj napis
Ryszard Olszewski jest dobrze znaną postacią na Kujawach. Koszykarz z Inowrocławia, brał udział w olimpiadzie w Rzymie (1960). W barwach reprezentacji Polski rozegrał 120 spotkań, w których zdobył 653 punkty. Czterokrotnie grał na mistrzostwach Europy w latach 1955, 1957, 1959 i 1961.

Urodził się 7 czerwca 1932 r. w Inowrocławiu. Ukończył geografię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, po zakończeniu kariery sportowej, został sędzia, a później trenerem.

Prócz działalności sportowej wykazywał się również jako społecznik, był radnym miejskim. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Medalem za Wybitne osiągnięcia Sportowe. Przed śmiercią otrzymał także nagrodę „Współczesnego torunianina 100-lecia”, którą w kategorii sport wręczył mu prezydent Michał zaleski z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródło: Tygodnik Powiatu, Miast i Gmin numer z piątku, 7 lutego 2020.

piątek, 14 lutego 2020

Gniewkowo w średniowieczu

Pierwszy pisany dokument o Gniewkowie pochodzi z 1185 r. Dowiadujemy się z pisma, że  książę mazowiecki Leszek nadał kościołowi NMP i kanonikom włocławskim między innymi kaplicę w Gniewkowie. W tym też dokumencie, a także późniejszych wymienione są parafię diecezji włocławskiej i kościoły pod różnymi wezwaniami. 

W roku 1268, jako świadek na dokumencie księcia inowrocławskiego Ziemomysła występuje Dawid, kapelan św. Krzyża bez podania miejscowości. Na północ obecnego miasta Gniewkowa, jak mówi legenda, istniała kaplica św. Krzyża, a miejsce to nazywane jest Świętokrzyżem. Stał tam krzyż. Jeszcze w drugiej połowie osiemnastego wieku wymieniona jest karczma stojąca w pobliżu kościoła (kaplica) św. Krzyża.

Na drodze z Gniewkowa do Świętokrzyża, przed kanałem znajduje się wzgórze, które od dawna nazywano „Piekarami”.

Wzrost gospodarki towarowo-pieniężnej wpłynął na podniesienie znaczenia gospodarczego wsi kujawskiej. W związku z tym, niektóre z nich otrzymały prawa miejskie. Do najwcześniejszych z nich w XII w., należą: Brześć Kujawski, Włocławek i Inowrocław. 

Gniewkowo otrzymało prawa miejskie później. Było to prawdopodobnie w latach 1267-1271, za pierwszych rządów księcia inowrocławskiego – Ziemomysła. Przyjęto, że prawa miejskie Gniewkowo otrzymało w roku 1268 – potwierdzenie praw przez króla Kazimierza Jagielończyka z dnia 14 maja 1450 r.

Gniewkowo było miastem o charakterze rolniczym, wypłacano podatek od łanu (16,8 ha) oraz korzystano z pastwisk. Miasto posiadało mury miejskie, do ich naprawy zobowiązany był król. Gród, a później zamek miały swoje osobne obronne. Prawdopodobnie palisady.  Możliwe, że warownie położone były na południowy zachód od rynku, w miejscu gdzie stał młyn Hirscha. Znajdują się tam ulice: Podgórna, Zamkowa i Wałowa.  Zamek został pobudowany najprawdopodobniej w latach siedemdziesiątych XIV w. Zniszczony został w czasie działań wojennych, najazdów Krzyżackich lub szwedzkich na Gniewkowo i Inowrocław.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródło: M. Radecki, Gniewkowo 1268-1990, Wrocław 1993.

środa, 12 lutego 2020

Uroczystości pod obeliskiem Piotra Bartoszcze – działacza Solidarności Chłopskiej

W niedzielę odbyły się uroczystości upamiętniające 36 rocznicę śmierci Piotra Bartoszcze, działacza Solidarności Chłopskiej. Program obchodów obejmował Mszę św. w intencji Piotra Bartoszcze w Kościele pw. Św. Ducha w Inowrocławiu i wyjazd oraz złożenie kwiatów pod obeliskiem pamięci działacza w miejscowości Radłówek. Później uroczystości zostały przeniesione do Domu Kultury im. Janusza Korczaka w Inowrocławiu. Uroczystością patronował honorowo Wojewoda Kujawsko-Pomorski Mikołaj Bogdanowicz i Wójt Gminy Inowrocław Tadeusz Kacprzak.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródło: Tygodnik Powiatu, Miast i Gmin numer z piątku, 7 lutego 2020. 

poniedziałek, 10 lutego 2020

Jan Stręciwilk (1937-2020)

Ksiądz kanonik Jan Stręciwilk był pierwszym proboszczem parafii pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Kruszwicy. Kapłan urodził się 19 lutego 1937 r. w Ratwicy woj. lubelskie. W czasie II wojny światowej wraz z rodziną był więziony w niemieckim obozie koncentracyjnym w Majdanku. Po wojnie rodzina zamieszkała w Świątkowie powiat żniński.

W 1955 r. Jan ukończył Liceum Ogólnokształcące i wstąpił do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego, które ukończył sześć lat później. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1961 r. w katedrze gnieźnieńskiej z rąk prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego. Posługę kapłańską rozpoczął jako wikariusz w parafii pw. św. Wawrzyńca w Gnieźnie.

Pracował też w parafiach w Witkowie i Jarocinie, następnie w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kruszwicy, w parafii pw. św. Marcina i Mikołaja, później również pw. św. Michała w Gnieźnie.

Z parafią kruszwicką ksiądz Jan był związany przez 28 lat. Zorganizował i umocnił parafialne struktury, doprowadził do wybudowania domu mieszkalno-katechetycznego, w latach 90-tych przeprowadził remont wnętrza świątyni, a w latach 2009-2010 remont elewacji kościoła.

Podniesiony do rangi kanonika kruszwickiego w 1994 r. Na emeryturę przeszedł w 2012 r. do końca swych dni pracował jako duszpasterz w Gnieźnie. Pochowany w Świątkowie 29 stycznia 2020 r.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, na podstawie kronik parafialnych i Przewodnika Katolickiego nr 6 z 9 lutego 2020 r.