piątek, 8 maja 2026

O Kolegiacie w Kruszwicy - wiersz Franciszka Becińskiego

 KOŚCIOŁEK WIEJSKI


Na tle niebios, z daleka rysuje się wieża:

Wiejski miły kościół, w lip, jesionów otoczony.

Trudno myśl swą oderwać, wpatrzone weń oczy;

Wszystko w nim piękne, drogie – tchnie pamięcią świeżą.


Na gzymsach, zamiast złoceń, firanki pajęcze

Powiewają, gdy nawą płyną ludu pienia…

Piotr, Paweł – Apostołowie – patrzą na sklepienia.

Przez okna mozaikowe skradają się tęcze.


Po prawej stronie anioł, strojny w godne szaty,

Trzyma w dłoniach swych pięknie rzeźbione naczynie:

Chrzcielnica! Kruszwickiej podarunek ongiś Kolegiaty.


W ołtarzu głównym Maria Panna z cudów słynie! -

ileż tu modlitw i serc, jak błyszczące wota,

Rzuciła pod ten obraz życiowa tęsknota!!


Źródło: Modraki i maki z kujawskich równin, Lubraniec 2004, Tomik wydany staraniem nauczycieli Liceum Ogólnokształcącego w Lubrańcu w składzie: Alina Pyrek, Małgorzata Paradzińska i Andrzej Wąsikowski, konsultował Adam Beciński, wydano dzięki funduszom Rady Rodziców przy LO w Lubrańcu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz