sobota, 15 grudnia 2018

Kino „Ziemowit” w Kruszwicy przed II wojną światową


Kino „Ziemowit” powstało w 1927 r. Początkowo mieściło się w sali cukrowni. Posiadało 100 miejsc siedzących i 150 stojących. Seanse odbywały się 4 razy w tygodniu tj. 2 razy w sobotę i 2 razy w niedzielę.

Później Kino rozbudowano na teatr, w którym odbywały się gościnne występy Teatru Popularnego z Bydgoszczy, Warszawskiej Opery Objazdowej, Warszawskiego Teatru Objazdowego, Teatru Poznańskiego, Teatru Ziemi Pomorskiej w Toruniu, Teatru Zdrojowego z Inowrocławia czy nawet Opery Lwowskiej. Repertuar obejmował sztuki teatralne, opery i operetki.

Co można było obejrzeć w kruszwickim kinie?

Kino-Teatr „Ziemowit wyświetlał film pt. „Pochodnia”. Film to arcydzieło osnute na tle wielkiej rewolucji francuskiej – Dziennik Kujawski nr 65 z 1932 r.

W sobotę i niedzielę 1934 roku Kino-Teatr Ziemowit wyświetlił: monumentalny dramat miłosny w Alpach pt. „Tragedia na Mont Blanc”. Wstrząsające przeżycia strażnika meteorolocznego. Film oczarował widzów i wzruszał najtwardsze serca – jak pisał Dziennik Kujawski z czerwca 1934 roku. Film można było obejrzeć w godzinach wieczornych: 18:30 i 20:30, a także rankiem o 8:30.

Wyświetlany był film pt. „Jakichi Drwal” i jego największa ofiara. Pierwsze arcydzieło produkcji japońskiej w Polsce z udziałem najgenialniejszych aktorów świata. Recenzja Dziennika Kujawskiego nr 125, z 1932 r.: „Bajkowa wprost dekoracja zachwycać będzie widzów”.

Repertuar Kino-Teatr „Ziemowit” (Dziennik Kujawski 1934 r.) wyświetlał w kwietniu "najwspanialsze dzieło świata, które wzbudziło niezmierne zainteresowanie" pt. „Mata Hari” z Gretą Garbo. Seans odbywał się w niedzielę i poniedziałek o godz. 6 i 8 wieczorem.

Dzienni Kujawski z 1936 r. pisał – Kino „Ziemowit” wyświetla film z życia pięściarza pt. „Bokser i Duma”.

Wiadomości z Kruszwicy (Dziennik Kujawski 1937 nr 54): Kino „Ziemowit” wyświetliło o godz.8:00 film „Wiedeń Szaleje”.

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródła: Dziennik Kujawski, Kruszwica Zarys Monograficzny, pod red. J. Grześkowiaka, Toruń 1965 r.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz