Strony

▼

STRONY

▼

wtorek, 13 października 2026

Udział Bydgoszczan w powstaniu listopadowym 1831 r.

Bydgoszczanie pragnęli odzyskać niepodległość, jedyną drogą do tego celu była walka zbrojna. Już we wrześniu 1830 r. miejscowa policja stwierdziła wśród ludności polskiej narastanie napięcia związanego z oczekiwaniem na rychły wybuch powstania. 

Wydarzenia warszawskie z 29 listopada 1830 r, niepokoiły bardzo poważnie władze pruskie, Zaborca obawiał się przeniesienia walki zbrojnej na „swój” teren. Pospiesznie rozpoczęto wzmacniać garnizony wojskowe, ograniczano liczbę jarmarków, a ludność polska oddano czujnej obserwacji. Burmistrz bydgoski i jednocześnie dyrektor policji, Johann Carl Schwade, odpowiadał za spokój w mieście. Jego agenci podający się za domokrążców, przemierzali północne powiaty Wielkiego Księstwa Poznańskiego, starając się zorientować, jak dalece wydarzenia z zaboru rosyjskiego oddziaływają na społeczeństwo polskie. Czasem podobne podróże robił osobiście i burmistrz Schwade.

Działalność Schwade i jego bydgoskich policjantów doprowadziła do znalezienia tropu, który prowadził do zakonspirowanych urzędników polskich, pracujących na mniejszych szczeblach administracyjnych. Urzędnicy pracowali w regencji i w sądzie ziemskim. Dowodził konspiracyjnym urzędnikom Napoleon Czapski i proboszcz bydgoski ksiądz Stanisław Sanfteben. 

Początkowo zaborca zachowywał bierną postawę wobec spiskowców. Policja pruska organizowała rewizje mieszkań, z których jedna ujawniła spore zapasy broni, sprzętu wojskowego i medycznego, zdeponowane przez Czapskiego w mieszkaniu gońca sądowego Rzeźnickiego. Zakonspirowani Bydgoszczanie zbierali również informacje o garnizonie bydgoskim. Władze były zaniepokojone i przystąpiły do bardziej energicznych poczynań. Wśród spiskowców zainstalowano wtyczkę w postaci niejakiego Sturzela. Informował on swych mocodawców o wszystkich spotkaniach sprzysiężonych. Również konspiranci mieli swoich ludzi. Zostali uprzedzeni o wtyczce i uciekli z miasta wiosną 1831 r, po czym wzięli udział w powstaniu. Dochodzenie administracyjne, wszczęte wobec pozostałych w Bydgoszczy urzędników, zostało umorzone z braku bezpośrednich dowodów winy. 

Do powstańców dołączyli nie tylko urzędnicy z Bydgoszczy ale też rzemieślnicy i uczniowie gimnazjum. Najwięcej młodych ludzi przyłączyło się do powstania w kwietniu i maju 1831 r. Do tej armii przyłączyli się także szewcy z Bydgoszczy, uczeń kowalski, łaziebnik, uczeń chirurgiczny i jego ojciec, skrupulatnie notowano zamykanie zakładów w raportach policji pruskiej.

Troszkę spowolnił się zasięg werbunku do powstania przez wybuch epidemii cholery, przywleczonej do Bydgoszczy z Królestwa Polskiego. Choroba trwała do listopada 1831 r., zachorowało 149 Bydgoszczan, z czego 100 zmarło (w tym 45 żołnierzy). 

W październiku powstanie zaczęło dogasać. Przez Bydgoszcz przewinęła się fala uchodźców, udających się na emigrację. Do miasta przybyli Joachim Lelewel, Jan Nepomucen Janowski, Antoni Ostrowski, Seweryn Goszczyński i inni wybitni polscy działacze polityczni, dowódcy wojskowi i przedstawiciele polskiej kultury.

Zakończenie powstania nie było jednak końcem konspiracji w Bydgoszczy. Uczniowie gimnazjum założyli tajny związek uczniowski, stawiający sobie za cel pielęgnację języka polskiego i umacnianie uczuć patriotycznych. Związek powstał na przełomie 1832/1833 r., przetrwał kilka miesięcy aż do usunięcia z gimnazjum Juliana Mieczkowskiego (założyciela związku), podejrzanego o potłuczenie orła pruskiego na słupie milowym. 





Opracowanie B. Grabowski, źródła: R. Kabaciński, W. Kotowski, J. Wojciak, Bydgoszcz zarys dziejów, pod. Red. R. Kabaciński, Bydgoszcz 1980; Encyklopedia Bydgoszczy, t. 1. praca zbiorowa pod red. W. Jastrzębski, Dział Archeologia, TMMB, Bydgoszcz 2011; Czachorowski Antoni (red.), Atlas historyczny miast polskich. Tom II Kujawy. Zeszyt 1, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Bydgoszcz-Toruń 1997; Biegański Zdzisław (red.), Dzieje Fordonu i okolic, Kujawsko-Pomorskie Towarzystwo Kulturalne, Bydgoszcz 1997; Fot. Wojciech Kossak "Olszynka Grochowska". Obraz przedstawia żołnierzy 4. Pułku Piechoty Liniowej (Czwartaków) z karabinami skałkowymi w szyku bojowym, odpierających kolejny szturm Rosjan, Autor - domena publiczna.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz